Obsługa zapytań klienta przez mail. 100–300 zapytań tygodniowo, każde wymaga 10–20 minut na sprawdzenie kontekstu, napisanie odpowiedzi, eskalację. Łącznie 30–60 godzin pracy tygodniowo, których nikt nigdy świadomie nie zaplanował.
Generowanie ofert handlowych. Konfiguracja, cennik, warunki, redakcja, wysyłka. Średnio 2–4 godziny na ofertę. Dla działu sprzedaży z 50 ofertami miesięcznie to 100–200 godzin pracy specjalistów, którzy w tym czasie mogliby rozmawiać z klientami.
Workflow akceptacji – faktur, umów, wniosków. Mail krąży 3–7 dni. Każdy dzień to opóźnienie cash flow, zniecierpliwienie kontrahenta, ryzyko braku odpowiedzi. W firmach z setkami akceptacji miesięcznie to setki dni utraconych w obiegu informacji.
Raportowanie. Ktoś co tydzień / co miesiąc zbiera dane z 5–8 źródeł, kleci raport w Excelu, wysyła zarządowi, dyskutuje, poprawia. Pracochłonność – kilkadziesiąt godzin miesięcznie. Wartość zarządcza niska, bo raport zwykle pokazuje to, co już zostało zauważone.
Przepisywanie danych między systemami. Faktury z PDF-a do systemu księgowego. Dane klienta z CRM do systemu zamówień. Pole po polu, klik po kliku. W większości firm jest ktoś, kto robi to 4–6 godzin dziennie.