Wybór pierwszego use case'a AI w firmie jest strategiczną decyzją, nie taktyczną. Większość firm wybiera „seksowny” use case — chatbot dla klientów, agent obsługujący e-maile, AI do raportów dla zarządu. To często okazuje się być właśnie tym najtrudniejszym projektem, który potem definiuje, czy firma w ogóle będzie kontynuować wdrażanie AI.
Dobry pierwszy use case ma trzy cechy: jest mierzalny w czasie i kosztach, ma realnego beneficjenta z autorytetem, i jest dostatecznie nudny, żeby nie wymagać przełomu technologicznego. Najczęściej wygrywają: OCR faktur, automatyzacja akceptacji wniosków pracowniczych, generowanie ofert na podstawie templatu.
Najgorsze pierwsze use case'y: customer service chatbot (bo dotyka brand reputation), AI w sprzedaży (bo sprzedaż zawsze ma wymówki, że to nie działa), AI w raportach zarządczych (bo zarząd nie chce „prawie dobrych” liczb).