Dotąd bezpieczeństwo wielu średnich firm opierało się na cichym założeniu: jesteśmy za mali, żeby ktoś poświęcał nam czas. Ręczne szukanie luk było drogie, więc przestępcy wybierali duże cele albo gotowe, znane błędy. Modele takie jak Mythos obniżają koszt tej pracy dla każdego, kto ma do nich dostęp.
Anthropic świadomie oddał pełną wersję najpierw obrońcom, żeby zdążyli załatać najważniejsze oprogramowanie. To jednak przewaga tymczasowa. Inne firmy i państwa rozwijają podobne modele, a nie wszystkie stosują takie same ograniczenia.
Dla Twojej firmy oznacza to przede wszystkim krótszy czas na reakcję. Gdy producent publikuje poprawkę, przestępcy mogą szybciej zrozumieć, jaką lukę zamyka, i zaatakować tych, którzy jej nie zainstalowali. Firma, która aktualizuje systemy raz na kwartał, daje im na to coraz więcej czasu.