Weźmy hipotetyczną firmę dystrybucyjną, w której dział obsługi klienta dostaje 100 maili dziennie. Obsługa jednego zajmuje średnio 6 minut: przeczytanie, sprawdzenie zamówienia, napisanie odpowiedzi.
To 100 × 6 = 600 minut, czyli 10 godzin dziennie. Przy 250 dniach roboczych w roku daje to 2 500 godzin.
Załóżmy, że AI rozpoznaje temat maila i przygotowuje szkic odpowiedzi, a pracownik go sprawdza i wysyła. Czas obsługi spada o połowę, więc zespół oszczędza 1 250 godzin. Przyjmijmy ostrożnie, że tylko 60% tego czasu trafi do innej pracy: zostaje 750 godzin.
Koszt godziny pracy: załóżmy, że pełny koszt pracodawcy to 8 400 zł miesięcznie, a efektywnej pracy jest 120 godzin. Wychodzi 70 zł za godzinę. Roczna korzyść wynosi więc K = 750 × 70 = 52 500 zł.
Ta kwota wyznacza granicę opłacalności w pierwszym roku. Jeśli koszty jednorazowe i roczne razem przekroczą 52 500 zł, zwrot nastąpi dopiero w drugim roku albo później.
Okres zwrotu łatwo sprawdzić na proporcjach. Gdy koszty jednorazowe stanowią 60% rocznej korzyści netto, zwrot nastąpi po 0,6 × 12 = 7,2 miesiąca. Gdy stanowią 150%, nastąpi po 1,5 × 12 = 18 miesiącach.
Różnica między wariantem ostrożnym a optymistycznym z tabeli poniżej jest ponad trzykrotna. Dlatego przed startem zmierz stan obecny: liczbę maili, czas obsługi i liczbę pomyłek. Po trzech miesiącach zmierz to samo i zastąp założenia faktami.