Pełna automatyzacja faktur ma 6 etapów. Większość firm w 2026 zrobi tylko 1–2, ale pełna sekwencja daje największy efekt.
Etap 1: wystawianie faktur sprzedażowych. Klasyczne narzędzia (Comarch ERP XL, Symfonia, iFirma, enova365, SAP) wystawiają fakturę w XML zgodnym z KSeF. Wybieramy klienta, produkt, ilość → faktura gotowa. Większość firm już ma to. Czas wystawienia: minuta zamiast 5–10 minut z poprzednich systemów.
Etap 2: wysyłka do KSeF. Faktura wystawiona w ERP automatycznie idzie do KSeF z podpisem cyfrowym. Po sekundach jest potwierdzenie. To etap obowiązkowy, każda firma musi go wdrożyć.
Etap 3: odbiór faktur kosztowych z KSeF. Dostawca wystawił, faktura przyszła do nas przez KSeF jako XML. System ERP automatycznie ją pobiera i wstępnie księguje. Dla starszych dostawców (poza KSeF) wciąż mail z PDF – tu wchodzi OCR.
Etap 4: OCR i ekstrakcja danych z faktur PDF. Microsoft Azure AI Document Intelligence, ABBYY FineReader, dedykowane konektory ERP – wszystkie wyciągają dane z PDF z dokładnością 95–98%. Człowiek poprawia tylko wyjątki.
Etap 5: walidacja VAT i zgodności. System sprawdza: czy NIP dostawcy poprawny w bazie GUS, czy stawka VAT zgodna z towarem, czy kwota brutto/netto/VAT się zgadza, czy mamy zamówienie z tym dostawcą (dopasowanie do PO).
Etap 6: księgowanie w ERP i archiwum. Faktura wchodzi do ksiąg z odpowiednią dekretacją (analityka, MPK). Oryginał trafia do archiwum z metadanymi (kontrahent, miesiąc, kwota, status). Wszystko z pełnym śladem audytowym dla US.