Nowoczesny pipeline IDP składa się z pięciu kroków, które wykonują się automatycznie w czasie liczonym w sekundach. Pierwszy krok to ingestion – faktura wpada do systemu (mailbox, OCR-ready scan, integracja z portalem dostawcy, API EDI). Każde źródło jest standaryzowane do tego samego punktu wejścia.
Drugi krok to klasyfikacja typu dokumentu. Model rozpoznaje, czy mamy do czynienia z fakturą zakupową, korygującą, notą księgową, dokumentem transportowym, awizo, czy załącznikiem niefakturowym. Klasyfikacja decyduje, którym sub-pipelinem dokument pójdzie dalej.
Trzeci krok to ekstrakcja pól. Dla faktury są to: numer dokumentu, daty (wystawienia, sprzedaży, płatności), strony transakcji (NIP-y, nazwy, adresy), pozycje (nazwa, jednostka, ilość, cena, VAT), sumy (netto, VAT, brutto, do zapłaty), waluta, rachunek bankowy, ewentualny numer PO. Modele IDP rozpoznają te pola niezależnie od layoutu konkretnego dostawcy.
Czwarty krok to walidacja. Czy NIP istnieje w bazie GUS / VIES? Czy suma pozycji zgadza się z sumą dokumentu? Czy rachunek bankowy jest na białej liście podatników VAT? Czy faktura ma zgodne PO? Czy kwota nie przekracza limitu budżetowego dla kierownika kategorii? Wszystkie te reguły uruchamiają się automatycznie i decydują, czy faktura idzie ścieżką STP (straight-through processing) czy do walidacji człowieka.
Piąty krok to integracja. Faktura ze sprawdzonymi danymi trafia do workflow akceptacji w Power Automate, a po akceptacji – do ERP jako dokument księgowy. Audit trail każdego kroku zapisuje się automatycznie.