
Jak działa RPA w praktyce? Przykłady procesów, które robot przejmuje w firmie
Czym jest robot RPA, jak wygląda jego dzień pracy, które procesy nadają się do robotyzacji, co zmienił KSeF i ile pracy wymaga utrzymanie robotów.
Poradnik
Ten poradnik jest dla dyrektora sprzedaży, finansowego lub właściciela firmy, która sprzedaje innym firmom i widzi, że oferty oraz umowy zbyt długo czekają na decyzje. Pokazujemy, gdzie zwykle stoją, jak policzyć, ile dni tracisz, i co zmienić w zasadach, zanim sięgniesz po narzędzia. Uczciwie piszemy też, czego po takiej zmianie się nie spodziewać.

Weźmy hipotetyczną firmę dystrybucyjną zatrudniającą 90 osób, która sprzedaje części do maszyn innym firmom. W poniedziałek handlowiec kończy ofertę, ale klient chce 12% rabatu, a handlowiec może dać sam tylko 5%. Pisze więc maila do kierownika sprzedaży, który jest w trasie i odpowiada w czwartek, że to decyzja dyrektora.
Dyrektor zgadza się w kolejny wtorek. Klient przyjmuje warunki, ale odsyła umowę z uwagami, a zewnętrzny prawnik odpowiada po sześciu dniach roboczych. Potem umowa idzie kurierem do podpisu, a po stronie klienta muszą ją podpisać dwaj członkowie zarządu.
Od gotowej oferty do podpisanej umowy mijają cztery tygodnie, choć sama praca zajęła kilka godzin. W firmach sprzedających innym firmom czekanie zwykle skupia się w tych samych miejscach:
Nie potrzebujesz do tego żadnego systemu. Weź 20–30 ostatnich podpisanych umów i dla każdej odtwórz z maili i CRM, czyli systemu, w którym handlowcy prowadzą klientów i szanse sprzedaży, kilka dat. Zapisz je w arkuszu, jak w tabeli poniżej.
Dla każdego etapu policz medianę, czyli wartość środkową. Jedna sprawa, która czekała dwa miesiące, nie zafałszuje wtedy wyniku. Osobno policz też, ile transakcji przepadło już po wysłaniu oferty i dlaczego – to ważniejsza liczba niż sam czas.
Wynik zwykle zaskakuje. Okazuje się, że jeden etap, najczęściej zgoda na rabat albo uwagi prawnika, odpowiada za większość czekania. Od niego zacznij.
| Etap | Od której do której daty | Mediana w przykładzie |
|---|---|---|
| Zgoda na warunki handlowe | Oferta gotowa – zgoda kierownika lub dyrektora | 4 dni robocze |
| Wysłanie oferty | Zgoda – oferta u klienta | 1 dzień roboczy |
| Uwagi prawne | Uwagi klienta do umowy – odpowiedź prawnika | 6 dni roboczych |
| Podpis klienta | Wysłanie umowy do podpisu – podpisany dokument w firmie | 8 dni roboczych |
| Przekazanie do realizacji | Podpis – pierwsze spotkanie z kierownikiem projektu | 5 dni roboczych |

W materiałach sprzedażowych łatwo trafić na obietnice, że krótszy cykl sprzedaży, czyli czas od pierwszego kontaktu do podpisu, podniesie obroty o kilkadziesiąt procent. Taki rachunek zakłada, że handlowcy w zaoszczędzonym czasie zamkną proporcjonalnie więcej transakcji. To się zdarza rzadko, bo liczba klientów gotowych do zakupu nie rośnie tylko dlatego, że szybciej podpisujesz umowy.
Policz to ostrożnie. Załóżmy, że firma podpisuje umowy na 6 mln zł rocznie i po zmianach podpisuje je średnio dwa tygodnie wcześniej. Jednorazowo przesuwa to do przodu około 230 tys. zł przychodu (6 mln zł × 2/52), ale nie dodaje tej kwoty co roku.
Prawdziwe korzyści są trzy i każdą da się sprawdzić. Mniej transakcji przepada, bo klient nie zdążył przejść do konkurencji. Pieniądze wpływają wcześniej, co poprawia płynność. A handlowcy przestają spędzać godziny na upominaniu się o podpisy, więc mają więcej czasu na klientów.
Najwięcej czekania usuwa jedna decyzja zarządu: co handlowiec może przyznać sam, a co wymaga zgody, czyja to zgoda i w jakim terminie. Taką tabelę upoważnień warto zmieścić na jednej stronie i pokazać każdemu, kto przygotowuje oferty.
Progi w przykładzie poniżej są ilustracyjne – ustal je na podstawie marż w Twojej firmie. Ważne, żeby kryterium było marża, a nie tylko procent rabatu, bo ten sam rabat na różnych produktach kosztuje firmę zupełnie inaczej.
Każde odstępstwo od cennika powinno wymagać krótkiego uzasadnienia w ofercie. Po kwartale zobaczysz, które rabaty naprawdę pomagały wygrać klienta, a które stały się nawykiem.
| Rodzaj odstępstwa | Kto decyduje | Termin na decyzję |
|---|---|---|
| Rabat, przy którym marża zostaje powyżej progu firmy | Handlowiec sam | Od razu |
| Rabat, przy którym marża spada blisko progu | Kierownik sprzedaży | Ten sam dzień roboczy |
| Marża poniżej progu albo bardzo duży klient | Dyrektor sprzedaży i dyrektor finansowy | 1 dzień roboczy |
| Dłuższy termin płatności niż standardowy | Dyrektor finansowy | 1 dzień roboczy |
| Umowa na firmowym wzorze bez zmian | Nikt dodatkowo – wystarczy podpis osoby uprawnionej | – |
| Zmiany we wzorze umowy spoza listy dopuszczalnych | Prawnik | 2–3 dni robocze |

Klient często odchodzi nie dlatego, że oferta była zła, tylko dlatego, że czekał na nią dłużej niż na ofertę konkurencji.
Prawnik staje się wąskim gardłem wtedy, gdy czyta każdą umowę od zera. Rozwiązaniem jest firmowy wzór umowy oraz spisana lista zmian, które handlowiec może przyjąć sam. Na przykład: termin płatności do 45 dni, kara umowna do 10% wartości zamówienia, wskazanie sądu właściwego dla siedziby klienta.
Do prawnika trafiają wtedy tylko zmiany spoza listy, a w zgłoszeniu handlowiec zaznacza, których punktów dotyczą. Prawnik czyta dwa akapity zamiast dwudziestu stron. Listę warto przeglądać co pół roku i dopisywać do niej zmiany, które prawnik i tak zawsze akceptuje.
Trudniejszy przypadek to klient, który przysyła własny wzór umowy. Tu pomaga krótka lista zapisów, których firma nigdy nie przyjmuje, na przykład nieograniczona odpowiedzialność za szkody. Handlowiec sprawdza ją od razu, zanim umowa trafi do kolejki prawnika.
Microsoft Copilot w Wordzie potrafi streścić długą umowę i odpowiedzieć na pytania o konkretne zapisy, na przykład o kary czy limit odpowiedzialności. Licencja Microsoft 365 Copilot Business kosztuje według cennika Microsoft 21 USD za użytkownika miesięcznie przy płatności rocznej i obejmuje firmy do 300 użytkowników. Copilot może się jednak pomylić, więc ocena ryzyka i decyzja zostają przy prawniku. Jak taki asystent wygląda w praktyce, pokazuje nasze case study o analizie umów z operatorami płatności.
Podpis po stronie klienta to często najdłuższy etap, bo papierowa umowa wędruje kurierem między siedzibami. Podpis elektroniczny skraca go do czasu, którego klient potrzebuje na decyzję. Wybór rodzaju podpisu zależy od formy, jakiej wymaga dana umowa.
Kodeks cywilny przyjmuje zasadę swobody formy, więc większość umów między firmami można zawrzeć w dowolny sposób, także przez kliknięcie w platformie do podpisu. Przepisy rozporządzenia eIDAS mówią też, że podpisowi nie można odmówić skutku prawnego tylko dlatego, że jest elektroniczny. Tabela poniżej pokazuje typowe sytuacje.
Na rynku działają platformy międzynarodowe, na przykład DocuSign i Adobe Acrobat Sign, oraz polskie, na przykład Autenti, które ma integrację z Microsoft Teams i SharePoint. Ceny zależą od planu, liczby użytkowników i liczby wysyłanych dokumentów, więc porównaj je na swoim wolumenie. Sprawdź też, czy platforma pozwala klientowi złożyć kwalifikowany podpis elektroniczny, gdy umowa tego wymaga.
| Rodzaj umowy | Wymagana forma | Co wystarczy |
|---|---|---|
| Większość umów sprzedaży i usług między firmami | Brak szczególnej formy | Podpis elektroniczny w platformie, akceptacja mailem lub podpis na skanie |
| Umowa, w której strony zastrzegły formę dokumentową | Dokumentowa (art. 77² KC) | Dokument, z którego wynika, kto złożył oświadczenie – np. podpis w platformie |
| Umowa wymagająca formy pisemnej, np. poręczenie | Pisemna (art. 876 § 2 KC dla poręczenia) | Podpis własnoręczny albo kwalifikowany podpis elektroniczny (art. 78¹ KC) |
| Sprzedaż nieruchomości | Akt notarialny | Żaden podpis elektroniczny nie wystarczy – potrzebny notariusz |
Jeśli oferty powstają w CRM, na przykład w monday.com albo Dynamics 365, sprawdź najpierw, czy ten system ma własny moduł akceptacji. Handlowiec nie przełącza się wtedy między programami, a historia decyzji zostaje przy kliencie. Gdy oferty i umowy powstają w Wordzie i leżą w folderach, sensowną drogą jest Microsoft 365.
Układ jest prosty. SharePoint przechowuje ofertę razem z danymi, takimi jak klient, wartość, marża i rabat. Power Automate na podstawie tych danych i tabeli upoważnień wysyła prośbę o zgodę do właściwej osoby, a ta odpowiada w Teams lub Outlooku, także z telefonu.
Po akceptacji wewnętrznej Power Automate może sam wysłać umowę do podpisu w DocuSign lub Adobe Acrobat Sign, a podpisany dokument zapisać z powrotem w SharePoincie. Te konektory, czyli gotowe połączenia między programami, należą do standardowych. Pamiętaj o limicie: jedno uruchomienie procesu trwa najwyżej 30 dni, więc terminy i przekazywanie spraw zastępcom muszą być wbudowane od początku.
Zacznij od pomiaru i od tabeli upoważnień. Te dwa kroki można zrobić w kilka tygodni i nie wymagają budżetu. Potem wybierz jeden etap, który w pomiarze wypadł najgorzej, i zmień tylko jego.
Automatyzacja nie ma sensu, gdy firma podpisuje kilka umów miesięcznie, a zgody daje jedna osoba siedząca obok handlowców. Wystarczy wtedy spisana tabela upoważnień i podpis elektroniczny. Nie ma też sensu budować osobnego obiegu w Microsoft 365, jeśli CRM ma dobry moduł akceptacji.
Najczęstsze błędy przy takich zmianach są podobne w wielu firmach:
Powiązane wątki w bazie wiedzy
FAQ
Pytania, które zwykle padają, gdy firma porządkuje drogę od oferty do podpisu.
O tej stronie
Źródła
O autorze
Kacper Włodarczyk
CEO ALGORCOMP
Specjalizuje się we wdrożeniach Microsoft 365 Copilot, Copilot Studio, Power Platform (Power Automate, Power Apps, SharePoint) oraz agentów AI dla średnich firm B2B w Polsce. Prowadzi dziesiątki projektów z zakresu strategii AI, governance Power Platform, automatyzacji obiegu dokumentów i procesów sprzedażowych. W publikacjach koncentruje się na praktycznych aspektach wdrożeń AI w organizacjach — od pierwszego POC do skalowania na całą firmę, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa danych, zgodności (RODO, NIS2, AI Act) i zwrotu z inwestycji.
Poznaj zespółPomożemy zmierzyć czas od oferty do podpisu, spisać upoważnienia handlowe i zbudować obieg zgód w Microsoft 365 lub w Twoim CRM.
Wyróżnione

Czym jest robot RPA, jak wygląda jego dzień pracy, które procesy nadają się do robotyzacji, co zmienił KSeF i ile pracy wymaga utrzymanie robotów.

RPA wykonuje kroki według instrukcji, AI rozpoznaje treść i proponuje decyzje. Różnice na przykładach, rola połączeń przez API i pięć pytań do wyboru narzędzia.

Pięć pytań, które odsiewają złe pomysły, lista dobrych kandydatów po wejściu KSeF, typowe pułapki i prosty rachunek wartości pierwszego robota.