Agent odpowiada tak dobrze, jak dobre są źródła, które mu udostępnisz. Na start podłącz mniej, ale lepiej: aktualny katalog, cennik i kilka instrukcji zamiast całego dysku firmowego. Każde źródło musi mieć osobę, która odpowiada za jego aktualność.
Dostęp do systemów nadawaj według zasady najmniejszych uprawnień. Agent w hurtowni musi czytać dane produktów w ERP i tworzyć projekty ofert w systemie sprzedaży. Nie potrzebuje dostępu do danych finansowych ani do usuwania rekordów.
Ustal też, w czyim imieniu działa agent. Może korzystać z uprawnień pracownika, który z nim pracuje, albo mieć własne konto z wąskim dostępem. Drugi wariant ułatwia kontrolę, bo w historii systemu widać, co zrobił agent, a co człowiek.