Firmy pracujące na Microsoft 365 mają zwykle trzy drogi. Różnią się kosztem, ilością pracy i tym, co da się z nimi zrobić później. Porównujemy je w tabeli poniżej.
Najprostsza droga to sam Power BI, czyli narzędzie Microsoft do raportów i wykresów. Power BI potrafi pobierać dane wprost z systemu księgowego, bazy SQL, CRM czy plików Excel i łączyć je po NIP. Do systemów stojących na serwerze w firmie łączy się przez bramę danych, czyli mały program, który bezpiecznie przekazuje dane do chmury.
Druga droga to wspólna baza Dataverse, w której zapisuje się ujednoliconą kartę klienta, oraz Power Automate do synchronizacji danych. Ma sens, gdy karta ma nie tylko pokazywać dane, ale też pozwalać coś zrobić, na przykład dodać notatkę z rozmowy. Trzecia droga, hurtownia danych w Microsoft Fabric, opłaca się dopiero przy dużej liczbie systemów i potrzebie analiz wieloletnich. W tabeli dodaliśmy też czwartą możliwość, spoza narzędzi Microsoft 365: kartę klienta w samym CRM.